Październik 19, 2019, 02:44:50 pm

Autor Wątek: Moje 1 kino domowe czyli wyrzutnia Ania  (Przeczytany 2097 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline House

  • Designer
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 624
  • Liked: 24
  • On poprosił ją o zdjęcie a ona zdjęła...
  • Grupa: 0-
Moje 1 kino domowe czyli wyrzutnia Ania
« dnia: Wrzesień 12, 2011, 03:50:41 pm »
Ciekawe czy ktoś takie rzeczy jeszcze pamięta ?..
dla mnie to jest magiczna rzecz można było wyświetlać ogromny obraz na suficie albo na ścianie leżąc w łóżku przy zgaszonym świetle


http://img1.demotywatoryfb.pl/uploads/201205/1335948578_by_24housePL.jpg
« Ostatnia zmiana: Maj 02, 2012, 10:57:06 am wysłana przez House »

Cyganicha

  • Gość
Odp: Moje kino domowe czyli wyrzutnia Ania
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 14, 2011, 06:46:32 pm »
Pamiętam. Także miałam taki sam rzutnik.
Bajek już nie pamiętam wszystkich ale na pewno wśród nich była Królewna Śnieżka, Jaś i Małgosia, Tomcio Paluch.
Gdzieś zapodział się i rzutnik i cała kolekcja bajek. A szkoda, pamiątka dziś byłaby super.

Miałam kino wieczorem w swoim pokoju. Czasem w dzień zasłaniałam okna i robiłam sama sobie seans. Ach te wspomnienia, ten urok dzieciństwa...


Offline Radiana

  • Friends
  • New
  • *
  • Wiadomości: 74
  • Liked: 7
Odp: Moje kino domowe czyli wyrzutnia Ania
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 14, 2011, 07:35:31 pm »
 Moje dzieciństwo było bez oglądania bajek, raczej słuchania bajek mamy , czy babci .Oczywiście była jedna rewelacja słuchowiska w radiu, które się słuchało z zapartym tchem .Projektor  filmowy  miał już mój syn i pamiętam wspólne oglądanie bajek, Najbardziej  ulubioną bajka syna był "Wilk i Zając ". Projektor, nadal gdzieś jest schowany w piwnicy Adapter i płyty winylowe, podzieliły ten sam los . To były piękne lata, gdzie wspólnie spędzało się czas Obecnie telewizor i komputer, odbiera masę  radości i wspólnego bywania ze sobą .Relacja rodzice - dziecko, jest bardzo płytka i taka  mocno ograniczona, co jest chyba strasznym minusem- owszem nie w każdym domu
  Tamte czasy , brak atrakcyjnych zabawek , zmuszało rodziców i dzieci do wspólnej zabawy, nawet robienie swoich zabawek i konstruowanie, na własny sposób .Program telewizyjny Adama Słodowego inspirował  do robienia fajnych rzeczy  z   niczego
 To były jednak super czasy

Wilk i Zajac Part 5
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 14, 2011, 08:38:44 pm wysłana przez Radiana »

Mothyl

  • Gość
Odp: Moje kino domowe czyli wyrzutnia Ania
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 21, 2011, 08:40:21 am »
O rany! Miałam takie cuś, razem z serią bajek o Kreciku na kliszach :)
Szkoda tylko, że mój projektor przestał działać po tym jak kuzyn nieopatrznie położył na wywietrzniku gumiżelka, a ten w wyniku reakcji termo-łańcuchowej rozpuścił się, wciekł do środka i nieźle narozrabiał  :o

Mothyl

  • Gość
Odp: Moje kino domowe czyli wyrzutnia Ania
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 11, 2011, 04:51:00 pm »
http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2011/11/69c95ce70156cd5e60683607c23d3bb3.jpg?1320960606

Offline Moniq

  • Modérateur
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 765
  • Liked: 27
  • Grupa: A RH+
  • Nastrój: I'm like angel @:-)
Odp: Moje 1 kino domowe czyli wyrzutnia Ania
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 16, 2011, 07:10:03 pm »
Pamiętam :). Nie było głosu a napisy.
Ja nie miałam takiego cacka w domu. Ale chodziliśmy co sobotę do miejskiej biblioteki oglądać bajki.
Niestety już nie pamiętam zupełnie jakie to były bajki.