Maj 24, 2017, 09:51:08 am

Autor Wątek: A eutanazja?  (Przeczytany 1122 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lilith

  • New
  • Wiadomości: 50
  • Liked: 0
  • Grupa: AB RH +
A eutanazja?
« dnia: Styczeń 14, 2012, 10:48:29 am »
  • Publish
  • Intenciones by The Islanders on Grooveshark
    Eutanazja czyli jak podaje nasza wszechwiedząca Wikipedia przyśpieszenie lub niezapobieganie śmierci w celu skrócenia cierpień chorego człowieka.
    Od połowy XX w. eutanazja jest omawiana w kontekście nauki (zwłaszcza biotechnologii), moralności (bioetyka), prawa, polityki i religii.
    Eutanazja rodzi konflikt wartości pomiędzy "godną śmiercią" a "życiem jako wartością samą w sobie"

    Statystyki mówią, że większość z nas popiera zalegalizowanie eutanazji.

    Ja jestem zdecydowanie na tak ale tylko w przypadkach dogłębnie zbadanych, że nie ma już nadziei. W takich wypadkach każdy powinien mieć prawo decydowania o tym czy chce wydłużać swoja agonię.

    A Wy co o tym sądzicie?

    Offline Moniq

    • Modérateur
    • Level II
    • *****
    • Wiadomości: 768
    • Liked: 27
    • Grupa: A RH+
    • Nastrój: I'm like angel @:-)
    Odp: A eutanazja?
    « Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 14, 2012, 11:29:39 am »
  • Publish
  • Każdy w dowodzie powinien mieć wpisane czego chce. W przypadku definitywnie nieuleczalnej choroby, która samemu choremu przysparza bardzo wiele cierpień może powiedziałabym tak.

    Fakty są jednak takie, że aż 80 proc. osób, które poprosiły o eutanazję, zmieniło swe zdanie, gdy otoczono je opieką paliatywną — wynika z badań dr. Zbigniewa Żylicza. To Polak, który w pozwalającej na eutanazję Holandii założył hospicjum.

    Offline House

    • Designer
    • Level II
    • *****
    • Wiadomości: 625
    • Liked: 24
    • On poprosił ją o zdjęcie a ona zdjęła...
    • Grupa: 0-
    Odp: A eutanazja?
    « Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 19, 2012, 03:21:56 pm »
  • Publish
  • z ta eutanazja to klopot jest bo to jakby zalegalizowac samobójstwo ( kolejna furtka do likwidowania ludzi zgodnie z prawem ) z jednej strony kazdy ma prawo decydowac o swoim losie z drugiej decyzje podejmowane pod wpływem bólu i cierpienia są jak gdyby narzucone przez ten ból bo kiedy by nie bolało wtedy by pewnie myśl o tym nam do głowy nie przyszła
    z innej perspektywy filozofii chrzescijańskiej ból i cierpienie na ziemi są przepustką do nieba kto nie doświadczy bólu i cierpienia to i nie doceni odwrotnego stanu rzeczy
    inna kwestia decydowanie za kogoś o jego losie albo decydowanie o tym kiedy już nie ma nadzieji trudno sie tu jednoznacznie wypowiadać kiedy przypadki sa raczej do indywidualnego rozpatrywania
    nie jestem za tym ale gdyby sie nie dało z bólu wytrzymać to pewnie zmieniłbym zdanie i podjął decyzje pod wpływem presji psychicznej i dzieki takiej mozliwości

    Offline Caliah

    • New
    • Wiadomości: 51
    • Liked: 0
    • Grupa: A Rh(-)
    Odp: A eutanazja?
    « Odpowiedź #3 dnia: Marzec 01, 2012, 01:52:38 pm »
  • Publish
  • Fakty są jednak takie, że aż 80 proc. osób, które poprosiły o eutanazję, zmieniło swe zdanie, gdy otoczono je opieką paliatywną — wynika z badań dr. Zbigniewa Żylicza. To Polak, który w pozwalającej na eutanazję Holandii założył hospicjum.
    Należałoby jeszcze doliczyć samych twórców idei, którzy jakoś zmienili zdanie, gdy nieco posunęli się w wieku (nie chcieli na saneczkach do laseczka, jak to dawnymi czasy bywało...), następnie np. przypadki osób, które wybudziły się po długotrwałej (wieloletniej) śpiączce...
    Sprawa nie jest taka prosta, a może prowadzić do nadużyć.

    A może należałoby zacząć od określenia, co znaczy: godna śmierć...?
    A może raczej: godne życie?

    Offline Radiana

    • Friends
    • New
    • *
    • Wiadomości: 74
    • Liked: 7
    Odp: A eutanazja?
    « Odpowiedź #4 dnia: Maj 06, 2012, 07:11:59 pm »
  • Publish
  • http://www.eioba.org/files/user25568/a176041/eutanazja-e7d53b3e5def9dbaa35fbd81f8b901a849a894f8.jpg
    Chcę wolnego wyboru i świadomego decydowania, jak w tej chwili. Mogę w tym momencie zdrowymi rękami podpisać się pod swoją eutanazją  w takim przypadku. Zrobię to choćby zaraz, tylko niech nikt nie odbiera  mi, ani innym, którzy nie muszą żyć za wszelka cenę wolności. Wolności, która jest wartością najwyższą, gwarantującą  wolny wybór i niezależność…

     Nie wiem czy bym to zrobiła, ale chcę mieć do tego prawo
    « Ostatnia zmiana: Maj 06, 2012, 08:25:53 pm wysłana przez Radiana »