Styczeń 29, 2023, 07:04:48 am

Autor Wątek: Texty Dr.House'a  (Przeczytany 1878 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline House

  • Designer
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 621
  • Liked: 24
  • On poprosił ją o zdjęcie a ona zdjęła...
  • Grupa: 0-
Texty Dr.House'a
« dnia: Grudzień 16, 2011, 07:24:48 pm »
1.House: Ma pani pasożyta.

Pacjentka: Ale jak to możliwe? tasiemiec? Czy to da się leczyć?

House: Owszem ale tylko przez pierwszy miesiąc później usuwanie jest nielegalne.

Pacjentka: Ale jak to możliwe?

House: Wie pani większość ludzi przywiązuje się do swoich pasożytów. Karmi je, ubiera, a później pozwala bawić się z innymi pasożytami.


2."Najpiękniejszym podarunkiem, jaki mogę otrzymać, to nie widzieć pana już więcej."

3."Pada. Wspaniała pogoda dla dawców organów."

4.Foreman: Chłopak właśnie pisał sprawdzian z matematyki, kiedy nagle pojawiły się mdłości i dezorientacja.

Dr House: Właśnie tak matma działa na ludzi.

5."Jesteś Teddy, prawda? Piękne imię... Jak będę miał kiedyś psa..."

6."Powinieneś brać antybiotyki i nie uprawiać przez jakiś czas seksu. Dla dobra ludzkości byłoby lepiej, gdybyś zaprzestał tego w ogóle."

7.Wilson: Bądź sobą: zimny, lekceważący i obojętny.

House: Oj... nie rób ze mnie świętego.

8.,,Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie samym"

9."my nie leczymy pacjentów. Leczymy choroby. Pacjenci tylko w tym przeszkadzają"

10.Dr House: Była pani w ciąży i poroniła
p: To niemożliwe, od roku nie uprawiam seksu
Dr House: W takim razie zdarzyło się niepokalane poczęcie
p:Co mam teraz zrobić?
Dr House: To proste, założyć kościół

11."Dr. Foreman: Saturacja w normie.
Dr. House: Zmieniła się o jeden procent.
Dr. Foreman: Mieści się w normie. To normalne.
Dr. House: Gdyby jej DNA zmieniło się o jeden procent byłaby delfinem."

12.Ekipa House'a wchodzi do jego gabinetu:

Foreman albo Chase: Mamy krwawienizoodbytu.
House: Cała trójka?

13.House:Jeśli dostanę ten dyżur, to wskażę tego, kto rozpuszcza plotki o twojej rzekomej zmianie płci
Cuddy: Nie ma takich plotek.
House: Ale będą, jeśli nie dasz mi tego dyżuru.

14.To podstawowa prawda o ludzkiej naturze, że wszyscy kłamią. Jedyną zmienną jest to, o czym. Mówienie ludziom, że umierają, pozwala zobaczyć, co jest dla nich najważniejsze. Dowiadujecie się, na czym im zależy. Za co gotowi są umrzeć. Za co są gotowi kłamać.

Piccard In Space

« Ostatnia zmiana: Grudzień 16, 2011, 09:01:33 pm wysłana przez House »

Offline Moniq

  • Modérateur
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 758
  • Liked: 27
  • Grupa: A RH+
  • Nastrój: I'm like angel @:-)
Odp: Texty Dr.House'a
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 17, 2011, 06:14:30 pm »
Moje ulubione:

"Humanity is overrated" (Ludzkość jest przereklamowana)

"Podobno nie można żyć bez miłości. Ja osobiście uważam, że tlen jest ważniejszy"

"Wiesz, istnieje cienka linia między udręczonym geniuszem a niebezpiecznym dzieciakiem, który nie może poderwać dziewczyny, ponieważ budzi strach."

"Amber: ciao Greg. Mówię ci Greg, bo teraz jesteśmy równi, jeśli chodzi o status społeczny.
Dr House: A ja mówię ci Bezwzględna Zołza, quod erat demonstrandum. A łaciny używam, żeby pokazać, jaki ze mnie dupek."

"Albo się załamała pod batem szefowej, albo zdała sobie sprawę, że zgodnie z ewolucją powinna mężczyzn podniecać, a nie kastrować."

"Otarcie się o śmierć nic nie zmienia. Śmierć zmienia wszystko."

"Nieszczęśliwi ratują więcej ludzi. Gdy twoje życie ma znaczenie, twoja praca nie musi. Porażki są łatwiejsze, jeśli możesz wypłakać się w czyichś ramionach."

"Sukcesy trwają, dopóki ich ktoś nie spieprzy. Porażki są wieczne."

"Rozczarowanie to gniew dla mięczaków."

"Oczywiście, że jestem egoistą. Wszyscy nimi jesteśmy. Tacy się rodzimy. Reszta rodzi się z sumieniem."

"Nie mówię, że to logiczne, mówię że to ludzkie.'

i ....

"Udajesz, że omijasz system, udajesz buntownika, nie cierpisz zasad. Ale to, co sam robisz, to zastępowanie zasad społecznych własnymi. To miła, prosta zasada – być szczerym, uczciwym w najmroczniejszy sposób. Co będzie, to będzie. Co będzie, powinno być. A wszyscy inni to tchórze. Ale mylisz się. Tchórz nie powinien nazywać kogoś idiotą. Ludzie nie są taktowni i uprzejmi tylko dlatego, że to miłe. Są tacy, ponieważ mają w sobie odrobinę pokory. Ponieważ wiedzą, że popełniają błędy, a za swe działania podejmą konsekwencje, które są ich winą. Czemu aż tak bardzo nie chcesz być człowiekiem, House?" Opis: Jack Moriarty w halucynacji House'a.