Październik 17, 2017, 03:17:23 pm

Autor Wątek: Tęsknie za smakami dzieciństwa .....  (Przeczytany 871 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LI

  • Modérateur
  • Level I
  • *****
  • Wiadomości: 444
  • Liked: 20
  • Bądź sobą, wszyscy inni są już zajęci ....
  • Grupa: A RH +
Tęsknie za smakami dzieciństwa .....
« dnia: Czerwiec 20, 2013, 08:35:57 pm »
Intenciones by The Islanders on Grooveshark
Za zupą pomidorową Babci M. w szczególności - nikt takiej pomidorówki nie robi jak babcia robiła  ;)

Ale za papierówkami też - czy gdzieś rosną jeszcze papierówki?

http://www.szkolka-przytok.pl/userdata/gfx/ee1c8a812e6f0a5adce9c6488e9d8017.jpg
I czereśnie były jakieś smaczniejsze .....
I oranżada w woreczkach pyszna ;)
I guma Donald jak pachniała .......

Kiedyś codziennie w drodze do szkoły wchodziłam do cukierni po drożdżówkę. Pachniało stamtąd na całą ulicę. Piekł te smakołyki taki Pan Zygmunt, który miał rude afro na głowie :). Piekł bez konserwantów i barwników i sztucznych dodatków. Drożdżówki było wieeeelkie i każdym bokiem wychodził ser nakładany na ciasto w formie warkoczyków. Jakie to było pyszne takie ciepłe.
Niedawno przejeżdżałam obok cukierni. Nie byłam tam wieki. Pomyślałam, że wstąpię i kupię drożdżówki, bezy i jedyny na świecie tak pyszny jabłecznik. Weszłam ale Pana Zygmunta nie było. Wyłonił się na chwilę żeby zapytać coś sprzedawczynię która obsługiwała- Pan Zygmunt już mocno siwy i zmarszczek mu przybyło. W domu rozczarowanie. Wypieki nie smakowały tak jak kiedś. Ciekawe czy wybrzydzam czy rzeczywiście nie były takie same ........

Offline Imayra

  • New
  • Wiadomości: 51
  • Liked: 0
Odp: Tęsknie za smakami dzieciństwa .....
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 20, 2013, 11:36:17 pm »
Są jeszcze papierówki ale raczej w prywatnych gospodarstwach, w sprzedaży nie widziałam od lat.
Lubię też bardzo kosztele ale też ich nie widzę w sprzedaży. :)
Jak moi dziadkowie jeszcze żyli to miałam takich jabłek pod dostatkiem, teraz nie mam wcale... a innych jabłek nie lubię. Także więc nie jem jabłek w ogóle.
Niedawno wróciłam z Mazur, tam jeszcze można oddychać prawdziwą wsią a jak zbliżałam się do jednej z wsi, to w okna dotarł niby bardzo nieprzyjemny zapach, gnojówka rozrzucona na polach(jechałam pociągiem) i pewna kobieta kręcąc nosem, zamknęła okno. Zapytałam ją czy woli zapachy spalin z pociągu od natury? I otworzyłam okno. /rumiany  Ja tęsknię za zapachami bo smaków już mało pamiętam.
Ale wiem, że jedna moja babcia zabrała przepis do grobu swego cudownego sosu, nigdy nie chciała zdradzić jak go robi.
Tęsknię za ogniskami, to nie to samo co grill. Zapach ogniska, ta aura jaka roztacza się wieczorem, iskrzące się kawałki drewna, pieczone ziemniaki. Tęsknię też za wypadami z namiotem.
Tęsknię za zapachem siana, kwiecistymi łąkami(miałam okazję poleżeć na takiej łące jak byłam teraz na Mazurach) i wiele jeszcze by się znalazło.  /rumiany

Offline LI

  • Modérateur
  • Level I
  • *****
  • Wiadomości: 444
  • Liked: 20
  • Bądź sobą, wszyscy inni są już zajęci ....
  • Grupa: A RH +
Odp: Tęsknie za smakami dzieciństwa .....
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 21, 2013, 04:08:55 pm »
A ja mam szczęście czuć zapachy i te "mniej przyjemne" o których piszesz i jeść kosztele wczesną jesienią i wąchać świeżo skoszone siano 100 metrów od domu i chodzić po kwiecistej łące ile dusza zapragnie. I ogniska często są na "wsi" jeszcze zamiast grilla.
A może za mało to doceniam ....

Właśnie dziś widziałam sadzonki koszteli u niedalekiego ogrodnika za niecałe 15 zł z jego ogrodu a jabłka ma pyszne więc to żadna ściema. Może masz gdzie posadzić to Ci prześlę taką jakimś pocztexem :).

Namiot powiadasz? Wieki pod namiotem nie spałam :)

Ja za papierówkami tęsknie bo ich nie widziałam dawno i za ta zupą babci- widocznie tęskni się za tym czego się już nie ma.


Offline Imayra

  • New
  • Wiadomości: 51
  • Liked: 0
Odp: Tęsknie za smakami dzieciństwa .....
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 14, 2013, 08:48:32 am »
W jakim rejonie Polski mieszkasz? Może rzeczywiście udałoby się coś z tym zrobić?  /rumiany

Posadzić niestety nie mam gdzie, mieszkam w blokowisku  :beczy: