Styczeń 22, 2017, 09:22:47 pm

Autor Wątek: Śmierć przez powieszenie  (Przeczytany 590 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline robson

  • New
  • Wiadomości: 5
  • Liked: 0
  • Nig­dzie nie jest u siebie, kto jest nieszczęśliwy
Śmierć przez powieszenie
« dnia: Styczeń 27, 2015, 10:03:15 am »
Intenciones by The Islanders on Grooveshark
ciao, zawsze ciekawił mnie temat śmierci, w sumie nie tylko mnie ale większość ludzkości, która od wieków zadaje sobie to pytanie, czym ona jest, jak wygląda i tak dalej. Normalny człowiek stara się brać życie, takim jakie jest i pomimo przeszkód brnąć przez nie najlepiej jak potrafi, czasem jednak zdarzają się osoby słabe emocjonalnie, XXI wiek to zdecydowanie najbardziej bezwzględny wiek jeżeli chodzi o samobójstwa młodych osób. Jest ziarno prawdy w powiedzeniu, że człowiek po prostu nie nadąża już za ciągłym rozwojem, modą, trendem i środowiskiem internetowym, które jakże wpływa teraz na opinię człowieka, tutaj nie będę też się rozdrabniał.

Z tych i z innych powodów ludzie często mają dość, nie radzą sobie ze wszystkim i próbują uciec z tego miejsca jakim jest nasza planeta. Czytałem ostatnio ciekawy tekst w tym temacie, któym się teraz podzielę: http://www.biomedical.pl/psychologia/smierc-przez-powieszenie-okiem-medyka-sadowego-3071.html i naszło mnie wiele refleksji o tym, co w przypadku akurat tego typu samobójstwa może czuć taka osoba w ostatnich chwilach, jak wiadomo, ten proces trwa chwilę więc jeszcze pozostaje czas na myślenie, a raczej paranoiczne myślenie. Nie sądzę, że fala myśli, wspomnień, rozwiązań, innych wyborów i wszystkiego co pojawi się w tym momencie w głwoie była świadoma.

Przechodząc do meritum, zastanawiam się po prostu co taka osoba może czuć, zwłaszcza w momencie, kiedy nagle zmieni zdanie...czy też traktujecie samobóstwjo jako zbrodnię, coś czego powinno się zabraniać czy wręcz odwrotnie, kto ma ochotę, może sobie z stąd iść. Dziwnie to brzmi ale to są pytania i tematy tabu, które od zawsze i chyba na zawsze budziły i będą budzić mnóstwo kontrowersji. Sam nie wiem jeszcze jak ten temat odpowiednio ugryźć.