Maj 30, 2017, 12:59:06 pm

Autor Wątek: Zdrowy a toksyczny wstyd  (Przeczytany 1418 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LI

  • Modérateur
  • Level I
  • *****
  • Wiadomości: 444
  • Liked: 20
  • Bądź sobą, wszyscy inni są już zajęci ....
  • Grupa: A RH +
Zdrowy a toksyczny wstyd
« dnia: Listopad 10, 2012, 11:00:36 am »
  • Publish
  • Intenciones by The Islanders on Grooveshark
    Zdrowy wstyd jest czym co jest nam potrzebne aby stawiać samemu sobie pewne granice.
    Dzięki niemu nie przekraczamy granic własnego człowieczeństwa bo zdajemy sobie sprawę, że popoełniamy błędy.
    Wstyd uświadamia nam, że nie jesteśmy Bogiem. Na zdrowym wstydzie buduje się poczucie pokory. Z niego wyrasta duchowość.

    Toksyczny wstyd jest jak demon, który zatruwa życie. Każe nam budować swoje drugie, fałszywe Ja i zakładać maski. To taki stan kiedy wyznacznikiem naszego życia staje się własnie uczucie wstydu. Cłowiek nabiera przekonania, ze jego prawdziwe Ja jest ułomne i bezwartościowe.
    Człowiek żyjący w świecie fałszu zawsze stara się być bardziej ludzki, lub mniej ludzki, niż jest naprawdę.

    Jak powiada Pismo Święte, wstyd był główną przyczyną upadku Adama i główną tego upadku konsekwencją. W języku hebrajskim "Adam" znaczy "ludzkość". Adam jest więc symbolem wszystkich istot ludzkich. Wczytując się w Pismo Święte dochodzimy do przekonania, że Adam nie był z siebie zadowolony. Chciał być kimś więcej, niż był. Chciał być nadludzki. Nie chciał zaakceptować swoich podstawowych ograniczeń. Zatracił zdrowy wstyd. Jak sugeruje Biblia, przyczyną ludzkiej niewoli (grzechu pierworodnego) była chęć bycia kim innym, niż jesteśmy... bycia kimś więcej niż człowiekiem. W przypływie toksycznego wstydu (pychy) Adam wyruszył na poszukiwanie sztucznego Ja. I to go zgubiło.


    Upadłszy (porzuciwszy swoje prawdziwe Ja), Adam skrył się. "I zawołał Pan Bóg Adama, i rzekł mu: Gdzieżeś? Który odpowiedział: Usłyszałem twój głos w raju, i zlękłem się, przeto, żem jest nagi, i skryłem się" (Księga Rodzaju 3:9-10). Przed upadkiem, mężczyzna i kobieta byli nadzy "a nie wstydzili się" (Księga Rodzaju 1:25). Z chwilą, gdy postanowili być kim innym niż są, stali się nadzy i zawstydzili się.
    Nagość symbolizowała ich prawdziwe, autentyczne Ja. Byli kim byli i dobrze im było z tym. Nie mieli niczego do ukrycia. Byli w pełni, absolutnie uczciwi.


    Odrzuciwszy swoje "prawdziwe Ja", albo staramy się stworzyć Ja fałszywe, potężniejsze, albo rezygnujemy w ogóle z bycia człowiekiem. Tym samym skazujemy się na konieczność bezustannego maskowania i ukrywania naszego prawdziwego Ja. To zaś jest podstawowym źródłem cierpienia każdego z nas.


    Offline karski1

    • New
    • Wiadomości: 3
    • Liked: 0
    Odp: Zdrowy a toksyczny wstyd
    « Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 01, 2013, 11:55:00 pm »
  • Publish
  • Tylko czy są jakieś szkoły, szkolenia, gdzie można się tego nauczyć?

    Offline LI

    • Modérateur
    • Level I
    • *****
    • Wiadomości: 444
    • Liked: 20
    • Bądź sobą, wszyscy inni są już zajęci ....
    • Grupa: A RH +
    Odp: Zdrowy a toksyczny wstyd
    « Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 02, 2013, 12:12:50 am »
  • Publish
  • Psychoterapie są ...

    I kilka fajnych pozycji książkowych?
    Podać Ci tytuły?