Styczeń 18, 2017, 09:07:49 pm

Autor Wątek: Uzależnienie od miłości - toksyczne związki  (Przeczytany 735 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Moniq

  • Modérateur
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 768
  • Liked: 27
  • Grupa: A RH+
  • Nastrój: I'm like angel @:-)
Uzależnienie od miłości - toksyczne związki
« dnia: Marzec 18, 2013, 07:26:17 pm »
  • Publish
  • Intenciones by The Islanders on Grooveshark
    http://zalukaj.tv/zalukaj-film/17424/uzaleznieni_od_milosci_love_addict_2011_.html

    Jak dowiadujemy sie z filmu istnieje coś takiego jak uzależnienie od miłości.

    Mamy tutaj wątek dziewczyny, która po spotkaniu z fotografem (spotkanie czysto biznesowe) snuje sobie marzenia o wspólnej przyszłości łącznie z planowaniem Fotograf nie dał jej żadnych znaków jakiegokolwiek zainteresowania jej osobom ale ona destrukcyjnie zrobiła sobie z niego obiekt swojej własności- wydzwania, złości się, że on do niej nie pisze, podgląda, nagrywa..... 
    Nie bardzo pojmuje na podstawie czego ona doszła do wniosku, że ów fotograf jest nią zainteresowany ale pewnie myli własne pragnienia z rzeczywistością.

    Mamy też wątek prawie czterdziestoletniej kobiety, która wychowuje trójkę dzieci i związała się z prawie dwadzieścia lat młodszym mężczyzną. Ona jest dla niego jak matka (zarabia na niego, opiekuje się nim, jak mówi sam chłopak "dodaje mu sił") a on jest dla niej niejako substytutem że kogoś ma. Ranią się przy tym okropnie nawzajem. Ich związek jest pełen fal emocjonalnych- raz kochają się nad życie, są dla siebie stworzeni, to największa miłość ich życia by za chwile po pojawieniu się chociażby najmniejszej trudności czy problemu obwiniać siebie za całe zło świata, oskarżać się i już.. nienawidzić ....  Ale pomimo tego, że nie chcą byc ze sobą, że wiedza że ten związek jest destrukcyjny żyć bez siebie nie potrafią i tak ich życie biegnie od rozstania do powrotu.


    Jest tez pokazana trójka ludzi, którzy z nałogu się uwolnili lub własnie się leczą.

    Pokazane jest też niestety, że początek tego wszystkiego w tych ludziach miał miejsce w dzieciństwie- ojciec jednego z uzależnionych sam się przyznaje, że jego życie polega na zdobywaniu kolejnych sexualnych zdobyczy. Jedna z kobiet przyznaje też, że nie była kochana przez matkę- nazywana przez nią "grubą świnią".

    Czyli takie uzależnienie od miłości bierze się chyba z poczucia iż o miłość trzeba walczyć. Bo własnie dla tych ludzi na miłość się nie zasługuje. Miłość to coś do zdobycia, co ciągle ucieka, widzą w niej sens tylko wtedy kiedy jest niedościgniona. Dlatego też wybierają podświadomie osoby, które nie chcą lub nie są w stanie podarować drugiemu człowiekowi miłości i bliskości.
    Prawdziwa bliskość jest im nieznana bądź ich przeraża bo myślą, że na nią nie zasługują, bo są nie dość doskonali, bo miłość i bliskość to także odkrycie swoich wad i słabości.