Wrzesień 20, 2017, 12:59:07 pm

Autor Wątek: ks. Jan Twardowski  (Przeczytany 853 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Moniq

  • Modérateur
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 768
  • Liked: 27
  • Grupa: A RH+
  • Nastrój: I'm like angel @:-)
ks. Jan Twardowski
« dnia: Styczeń 30, 2013, 10:01:18 pm »
  • Publish
  • Intenciones by The Islanders on Grooveshark
    http://24.media.tumblr.com/tumblr_m07psxcnO81qdkew5o1_500.gif
    Bałem się

    Bałem się oczy słabną - nie będę mógł czytać
    pamięć tracę - pisać nie potrafię
    drżałem jak obora którą wiatr kołysze

    - Bóg zapłać Panie Boże bo podał mi łapę
    pies co książek nie czyta i wierszy nie pisze

    `````````````````````````````````````````````````````````````````````


    * * *

    Dziękuję Ci po prostu za to, że Jesteś
    za to, że nie mieścisz się w naszej głowie, która jest za logiczna
    za to, że nie sposób Cię ogarnąć sercem, które jest za nerwowe
    za to, że Jesteś tak bliski i daleki, że we wszystkim inny
    za to, że jesteś już odnaleziony
    i nie odnaleziony jeszcze
    że uciekamy od Ciebie do Ciebie
    za to, że nie czynimy niczego dla Ciebie,
    ale wszystko dzięki Tobie
    za to, że to, czego pojąć nie mogę - nie jest nigdy złudzeniem
    za to, że milczysz.
    Tylko my - oczytani analfabeci
    chlapiemy językiem

    `````````````````````````````````````````````````````````````````````

    "Bliscy i oddaleni"

    Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają
    i muszą się spotkać aby się ominąć
    bliscy i oddaleni jakby stali w lustrze
    piszą do siebie listy gorące i zimne
    rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty
    by nie wiedzieć do końca czemu tak się stało

    są inni co się nawet po ciemku odnajdą
    lecz przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać
    tak czyści i spokojni jakby śnieg się zaczął
    byliby doskonali lecz wad im zabrakło

    bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej
    niektórzy umierają-to znaczy już wiedzą
    miłości się nie szuka jest albo jej nie ma
    nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek
    są i tacy co się na zawsze kochają
    i dopiero dlatego nie mogą być razem
    jak bażanty co nigdy nie chodzą parami

    można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie
    nasze drogi pocięte schodzą się spowrotem.


    `````````````````````````````````````````````````````````````````````


    czekanie

    Myślisz - znowu się spóźnia
    zaraz się obrażasz
    marudzisz jak sikorka ta brzydsza bez czubka
    kto miłości nie znalazł już jej nie odnajdzie
    a kto na nią wciąż czeka nikogo nie kocha
    martwi się jak wdzięczność że pamięć za krótka
    miłość dawno przybiegła i uklękła przy nas
    spokojna bo szczęście porzuciła ciasne
    spróbuj nie chcieć jej wcale wtedy przyjdzie sama

    `````````````````````````````````````````````````````````````````````

    Daj nam

    Daj nam ubóstwo lecz nie wyrzeczenie
    radość ze można mieć niewiele rzeczy
    i że pieniądze mogą być jak świnie

    i daj nam czystość co nie jest ascezą
    tylko miłością - jak życie całe

    i posłuszeństwo co nie jest przymusem
    ale spokojem gwiazd co też nie wiedzą
    czemu nad nami chodzą wciąż po ciemku

    i daj nam sen zdrowy świąteczny apetyt
    wiarę bez nerwów to jest bez pośpiechu
    a zimą jeszcze matkę mi przypomnij
    w ubogim czystym i posłusznym śniegu





    Offline LI

    • Modérateur
    • Level I
    • *****
    • Wiadomości: 444
    • Liked: 20
    • Bądź sobą, wszyscy inni są już zajęci ....
    • Grupa: A RH +
    Odp: ks. Jan Twardowski
    « Odpowiedź #1 dnia: Marzec 31, 2013, 11:50:09 am »
  • Publish
  • Dlaczego krzyż?

    Dlaczego krzyż
    uśmiech
    rana głęboka
    Widzisz
    to takie proste
    kiedy się kocha
    « Ostatnia zmiana: Marzec 31, 2013, 11:57:32 am wysłana przez LI »