Maj 23, 2017, 06:48:53 pm

Autor Wątek: Taki tam naleśnik .... ;)  (Przeczytany 985 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LI

  • Modérateur
  • Level I
  • *****
  • Wiadomości: 444
  • Liked: 20
  • Bądź sobą, wszyscy inni są już zajęci ....
  • Grupa: A RH +
Taki tam naleśnik .... ;)
« dnia: Wrzesień 24, 2012, 06:12:05 pm »
  • Publish
  • Intenciones by The Islanders on Grooveshark
    Naleśnik - dobra rzecz. Można jeść na śniadanie, obiad i kolację. Można usmażyć więcej i trzymać w lodówce 3-4 dni. Można zamrozić. A wariacji naleśnika wiele jest ....

    http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/nalesniki/files/page13_2.jpg
    Przepis na naleśniki tradycyjne - polskie ma się tak:

    •   150 g mąki
    •   2 jajka
    •   250 ml mleka
    •   szczypta soli
    •   woda

    Ile wody? Ciasto nie może być za gęste, bo będzie ciężko rozprowadzało się po patelni. Trzeba poeksperymentować i wyczuć ;) Smażymy na małej ilości masła lub oleju roślinnego..

    Opcje na nadzienie:
    - dżem
    - mus jabłkowy, inne owoce
    ale najlepsze są z:
    - nadzieniem serowym (kostka sera półtłustego, 2 surowe jajka, 2 łyżki cukru)
    - dla dzieci z kremem czekoladowym, orzechami i bitą śmietaną
    - nadzienie szpinakowe (szpinka, czosnek, serek topiony)

    Ale są też naleśniki w wersji francuskiej- wychodzą supercienkie ... mniam
    /napalony

    •   230 g mąki pszennej tortowej
    •   4 duże jajka
    •   600 ml mleka
    •   2 łyżki stołowe cukru
    •   sól
    •   60 g roztopionego masła

    I tak.. Do dużej miski dodajemy mąkę, 1 szklankę mleka, jajka, cukier i dwie szczypty soli. Miksujemy a w czasie tego dodajemy roztopione i ostudzone masło. Potem nadal miksując dodajemy resztę mleka. Cisto miksujemy aż nie będzie mieć grudek. I tak sobie zostawiamy ciasto na pół godziny. Po co to nie wiem, ale tak było w przepisie i ani mi się śni modyfikować bo się naleśniki nie udadzą i co ja jeść będę ;).
    I teraz najważniejsze: żeby naleśniki wyszły cienkie to na patelnię o średnicy 18-20 cm lejemy nie więcej niż 4-5 łyżek stołowych ciasta. I jeszcze co ważniejsze nie wylewamy oleju na patelnię. Smarujemy ją tylko np ręcznikiem papierowym zanurzonym w oleju.

    Ale wpis miał w zasadzie inny cel. Podzielenie się czymś na co chyba bym nie wpadła. W manekinie (http://manekin.pl/poznan.html) podają naleśniki pokrojone jak makaron. Z dodatkami oczywiście... z sosem  bolognese, z sosem szpinakowym z grillowanym łososiem czy z carbonarą. W necie widziałam też, ze taki naleśnikowy makaron niektórzy dodają do rosołu też. W każdym razie smaczne to jest i w połączeniu ze sosami nawet lepsze niż z tradycyjnym makaronem ;).



    http://www.makarony.co/files2/imagecache/full-image/ft-image/974/dscf0570.jpg
    Co tam jeszcze z tych naleśników można zrobić?
    « Ostatnia zmiana: Wrzesień 24, 2012, 06:24:26 pm wysłana przez LI »

    Offline LI

    • Modérateur
    • Level I
    • *****
    • Wiadomości: 444
    • Liked: 20
    • Bądź sobą, wszyscy inni są już zajęci ....
    • Grupa: A RH +
    Odp: Taki tam naleśnik .... ;)
    « Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 24, 2012, 06:32:51 pm »
  • Publish
  • A jak nam zostaną naleśniki z wersji słodkiej lub z naszego ich makaronowania to możemy sobie zrobić naleśniki na mięsno

    !

    Albo a'la meksikana ....

    Naleśniki po meksykańsku - Video-Kuchnia.pl