Wrzesień 23, 2017, 05:54:24 am


Autor Wątek: OSTATNIE DNI POMPEJÓW. CZĘŚĆ DRUGA.  (Przeczytany 864 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

wiesiek

  • Gość
OSTATNIE DNI POMPEJÓW. CZĘŚĆ DRUGA.
« dnia: Styczeń 25, 2013, 04:58:39 pm »
  • Publish
  • Intenciones by The Islanders on Grooveshark
    "Stałem w mieście dobytym spod warstwy popiołu. Szmer uschłych liści zdał się krokiem duchów przechodzących ulicą, a czasami z dołu szedł pomruk góry, aby w moim słuchu jak i w domach bez dachu odbijać się głucho. Ten grzmot proroczy wstrząsał, wskroś przewiercał moje serce, iż zamilkło nagle oniemiałe. Czułem: to Ziemia mówi z głębi swego serca - czułem, lecz nie słyszałem: przez kolumny białe podtrzymujący wyspę lśnił ocean... ." Percy B. Shelley "Oda do Neapolu."

    Zagłada
    List Pliniusza Młodszego do Tacyta, którego fragmenty zacytowałem w części pierwszej jest jedną z najstarszych, do dziś zachowanych relacji mówiących o kataklizmie. Gdy wuj Pliniusza dotarł do Stabiów Pompeje były już pogrzebane. Pliniusza Starszego prawdopodobnie uśmierciły trujące wyziewy towarzyszące erupcji Wezuwiusza. Powietrze w znacznej części Zatoki Neapolitańskiej było bowiem przesiąknięte siarką i chlorowodorem. Wspomnieć należy też o potwornym huku rozpadającej się góry. Po nim z krateru zaczęły wylatywać (tysiące metrów w górę) rozżarzone bryły lawy, skałki pumeksowe, popioły i pył, które przesłoniły światło słoneczne, a następnie w postaci deszczu spadły na okolicę.

    Z Herkulanum większość mieszkańców zdołała uciec przed stosunkowo wolno płynącą lawą błotną. W mieście archeolodzy odkopali około 30 szkieletów. W domu jubilera na przykład znaleźli szczątki zostawionego tu, chorego chłopca. W momencie wybuchu leżał na ozdobnym łóżku. Na stoliku obok znajdowało się starannie przyrządzone kurczę, które miał zjeść na obiad. W kolegium kapłanów kultu Augusta z kosztownie umeblowanego pokoju nie zdążył wybiec mężczyzna.

    W Pompejach na które niespodziewanie posypały się popiół i pumeks zaskoczeni ludzie próbowali ratować co się da. W domu Filozofa zabrakło najwyraźniej czasu, by zabrać "odświętne", srebrne filiżanki. W domu Pensy figurkę przedstawiającą Bachusa z satyrem ukryto w miedzianym czajniku. Z kolei w domu Efeba cenny posąg z ogrodu przeniesiono do atrium, gdzie pokryto go płótnem wyjmując z rąk ciężkie kandelabry. W willi Publiusza Fanniusza Sinistora w Boscoreale (na północ od Pompejów) niewolnik zaniósł worek pełen srebrnych talerzy do pomieszczenia z prasą do wyciskania oleju i tam wrzucił swój ciężar do studni. Był on jednym z tych, którzy zginęli.

    Pierwsze zgony w mieście spowodowały spadające na ziemię kamienie. Później ludzi szukających schronienia, biegających i ogarniętych paniką dusiły popioły  oraz trujące wyziewy albo zabijały walące się budynki i kolumny. Wielu zostało stratowanych na śmierć w absolutnych ciemnościach rozpraszanych tylko błyskawicami.
    Niewolnicy z domu Menandra pobiegli na górne piętro chcąc przez okno lub dach wydostać się na zewnątrz. Jednak deszcz kamieni zepchnął ich w dół. Dziesięciu spośród nich, w tym przywódca (niosący latarnię z brązu) skonało między schodami a drzwiami. Dozorca tegoż domu zabrawszy pieczęć i sakiewkę swego pana ukrył się w stróżówce przy wejściu. Wziął ze sobą córeczkę nakrywając ją i siebie poduszkami. Tak zastała ich śmierć. W budynku przy ulicy Stabiańskiej otwór dachowy w atrium zamknięto żelazną okiennicą. Mimo to dwanaścioro ludzi zebranych pod nią udusiło się. Kobiety, które umarły w domu Pansy, a także te które wydobyto w posesji Marcjusza Fabiusza Rufusa, miały na sobie złote kolczyki, naszyjniki i pierścienie oraz srebrne lusterko. W domu Publiusza Pakawiusza Prokulusa, gdy pierwsze piętro runęło na parter, w gruzach zginęło siedmioro dzieci.
    Gdy niebezpieczeństwo zaczęło zagrażać świątyni Izydy, kapłani opuścili przybytek, zabierając ze sobą skarbiec. Jeden z nich dźwigał torbę pełną złotych monet. Upadł na rogu ulicy obfitości i już się nie podniósł. Inni pobiegli dalej, do forum trójkątnego. Padli tam przygniecieni przewracającymi się kolumnami. Ich drogocenne święte insygnia rozsypały się po ziemi. Reszta schroniła się w pobliskim budynku, z którego już nie wyszli.
    W tawernie przy ulicy Nolańskiej grupa gladiatorów zostawiła nie dopite trunki i rzuciła się do ucieczki, porzucając całą kolekcję trąbek - instrumentów służących do zapowiadania walk na arenie. Ci gladiatorzy najprawdopodobniej ocaleli. Jeżeli tak to mieli więcej szczęścia niż ich sześćdziesięciu kilku kolegów, którzy zginęli w koszarach. Różne domysły wzbudziła obecność bogato odzianej kobiety w koszarach. Umarła razem z tymi, do których przyszła.
    Dużo ofiar było za murami miasta. W pobliżu bramy Nolańskiej pewien mężczyzna wdrapał się na drzewo i pozostał na nim. Za bramą Herkulańską, w willi z Misteriami, zginęli: odźwierny w stróżówce, dziewczyna przy wejściu, w pokoju na górze trzy kobiety strojne w złoto i klejnoty, a wśród nich młode dziewczę przyciskające lusterko z brązu. W sąsiedniej willi Diomedesa znaleziono osiemnaście osób, w tym dwóch chłopców objętych ramionami. Przy tylnym wejściu leżał właściciel domu trzymając w ręce klucz, a tuż obok - rządca z zapasem pieniędzy i kosztowności. Przy ulicy Grobów, w domu, gdzie produkowano i sprzedawano wino, trzydziestu czterech lokatorów zeszło do podziemi. Przygotowani byli, że posiedzą tam długo, bo zabrali ze sobą chleb, owce i kozę. Ani koza jednak, ani żaden człowiek stamtąd się nie wydostalii. Nieopodal, na otwartej przestrzeni padła inna koza oraz jej właściciel. Zwierzę było wleczone na postronku, zapewne jako najcenniejszy dobytek swojego pana.

    Przeważająca część mieszkańców Pompejów uciekała w kierunku wybrzeża. Tam jednak też nie było bezpiecznie. Rozlatywały się w kawałki mosty na rzece Sarnus wpadającej do Zatoki Neapolitańskiej, falochrony w portach. Zatonęły prawie wszystkie statki i łodzie. Inne zostały unieruchomione przez grad kamieni lecących z nieba. Ucieczkę utrudniał też nieludzki skwar, ogromne fale i silny wiatr wiejący od strony morza.

    KONIEC CZĘŚCI DRUGIEJ 
     
    Pompeje 79 n e
                                                         
    « Ostatnia zmiana: Maj 10, 2013, 02:22:45 pm wysłana przez Edu »