Styczeń 19, 2017, 04:03:00 pm


Autor Wątek: Fotografia czarno biała  (Przeczytany 848 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline House

  • Designer
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 625
  • Liked: 24
  • On poprosił ją o zdjęcie a ona zdjęła...
  • Grupa: 0-
Fotografia czarno biała
« dnia: Maj 02, 2012, 09:22:37 am »
  • Publish
  • Intenciones by The Islanders on Grooveshark
    http://24house.pl/zdj/frychel2.jpg
    « Ostatnia zmiana: Luty 16, 2013, 07:45:40 pm wysłana przez House »

    Offline Moniq

    • Modérateur
    • Level II
    • *****
    • Wiadomości: 768
    • Liked: 27
    • Grupa: A RH+
    • Nastrój: I'm like angel @:-)
    Odp: Fotografia
    « Odpowiedź #1 dnia: Maj 03, 2012, 12:36:33 pm »
  • Publish
  • http://marcepani.art.pl/ - uwielbiam

    http://marcepani.art.pl/?i=round-we-go

    http://desmond.imageshack.us/Himg844/scaled.php?server=844&filename=40047313690881308945712.jpg
    http://img684.imageshack.us/img684/6931/40819413690885975611912.jpg
    http://desmond.imageshack.us/Himg685/scaled.php?server=685&filename=38301713690890975611412.jpg
    http://marcepani.art.pl/tutaj-jest-jak-jest/2chciwosc.jpg
    http://marcepani.art.pl/dlugie-dni-krotkie-noce/dni-i-noce-3.jpg
    « Ostatnia zmiana: Luty 16, 2013, 07:43:50 pm wysłana przez House »

    13

    • Gość
    Odp: Fotografia
    « Odpowiedź #2 dnia: Maj 16, 2012, 12:25:21 pm »
  • Publish
  • rzadko robię zdjęcia kolorowe
    i rzadko cyfrą


    ale to jest moje wspomnienie najlepszych wakacji
    a tamte wakacje były kolorowe, ciepłe

    13

    • Gość
    Odp: Fotografia
    « Odpowiedź #3 dnia: Maj 16, 2012, 12:42:13 pm »
  • Publish

  • stara cukrownia... tędy skracałam sobie drogę do babci.... dla dziecka to było miejsce upiorne, pamiętam jak się bałam
    zamykałam oczy i starałam się nie słyszeć tego budynku
    a on coś szeptał złowrogo




    kiedyś weszłam do środka z kolegami z podwórka; jeden z nich zamknął mnie tam..... miał na imię Michał i do dziś mu to wypominam:) w akcie zemsty nie pożyczałam mu już zeszytów