Styczeń 24, 2017, 02:14:52 pm

Autor Wątek: A może pośmiejmy się z samych siebie?  (Przeczytany 2088 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Moniq

  • Modérateur
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 768
  • Liked: 27
  • Grupa: A RH+
  • Nastrój: I'm like angel @:-)
A może pośmiejmy się z samych siebie?
« dnia: Kwiecień 26, 2012, 09:24:29 pm »
Intenciones by The Islanders on Grooveshark
Jakiś czas temu ….

Siedzę w biurze. Na biurku telefon i obok klawiatura. Sytuacja napięta bo coś tam szybko trzeba było załatwić. Sprawdzam cos w necie- jakieś dane i jednocześnie próbuję wykonać telefon.
Wyduszam numer 65-54-XXX-XXX … W słuchawce w telefonie nic jednak. Jak był ciągły sygnał tak jest. Resetuję telefon. Wyduszam drugi raz. Też nic. Zaczynam się irytować, że telefon się popsuł.

I co się okazało?

A to, że wyduszałam numer na klawiaturze numerycznej komputera a nie na telefonie.

Czego to jest szczyt? Zamyślenia? Zakręcenia?

----------------------------------------------------------

Dziś …..

Jadę sobie autem do pracy. Muzyka sobie leci. Słonko świeci. No wiatr we włosach i muchy między zębami normalnie ;). I tak sobie śpiewam. Staję na światłach. I tak sobie dalej śpiewam bo mi radośnie. Oglądam się w bok. I co widzę? Pana który patrząc na mnie puka się w czoło :D. Nie wiem czy mnie słychać było czy Pan wywnioskował, że mówie do siebie ;).
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 18, 2012, 05:44:04 pm wysłana przez LI »

Offline House

  • Designer
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 625
  • Liked: 24
  • On poprosił ją o zdjęcie a ona zdjęła...
  • Grupa: 0-
Odp: A może pośmiejmy się z samych siebie?
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 26, 2012, 09:28:19 pm »
pan pokazał że tu go boli ze sam nie potrafi spiewac

Offline Moniq

  • Modérateur
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 768
  • Liked: 27
  • Grupa: A RH+
  • Nastrój: I'm like angel @:-)
Odp: A może pośmiejmy się z samych siebie?
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 05, 2012, 09:29:37 pm »
Jakiś czas temu to było... do dobra 10 lat temu ...

Dostałam auto ojca na imprezkę. Wsiadłam. Odpaliłam. Jadę. Ale auto coś kiepsko jedzie. Duszę w ten gaz ile wlezie ale ogólnie mocy nie ma.... Tak po 15 km zaczęło śmierdzieć. Stanęłam. Oglądam samochód w koło jakbym się znała. Dzwonię do P. (do ojca nie zadzwonię, że auto zepsułam). P. odbiera. Ja opisuję co się dzieje. P. westchnął "Opuść hamulec ręczny". Idę patrzę. Rzeczywiście. "Skąd wiedziałeś?" P: "No znam Cię".

Offline Moniq

  • Modérateur
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 768
  • Liked: 27
  • Grupa: A RH+
  • Nastrój: I'm like angel @:-)
Odp: A może pośmiejmy się z samych siebie?
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 15, 2012, 10:26:15 pm »
Ok to znowu z Li się pośmiejmy ....

Pobiegłam do marketu na zakupy dziś. Zakupy miały być szybkie bez marudzenia, wybierania- szkoda niedzieli. Wpadłam na halę. I biegam jak porażona- mleko, sól, pomidory, sałata .... ryż... i jeszcze płyn... i mrożonki ... ach zapomniałam o wodzie...
Stoję już przy kasie. Happy, że tylko jeden klient przede mną. I mnie olśniło. Szampon Li. Szampon bo będziesz włosy dziś w mydle myć. Ale jak nie stracić kolejki. Za mną już 5 następnych z pełnymi wózkami. Zostawiłam zakupy na taśmie. I biegnę po ten szampon. Dotarłam do alejki z kosmetykami. Szampony.. no tak.. do włosów cienkich.. do włosów farbowanych... do włosów kręconych .. prostych.. ciemnych.. Firm nie zliczę ... Ale jest jakiś .. biorę bo już mi wszystko jedno.. Śpieszę się w kolejkę. Uffff zdążyłam...

I? No i okazało się, ze zamiast soli kupiłam cukier puder. Ale to jeszcze nic. Myję włosy. Nalewam porcję szampony na głowę. masuję, masuję ... nic.. ok.. to jeszcze trochę... masuję te głowę i masuję i nic.... no jakiś oporny ten szampon.. nic piany.. wszystko jakoś we włosy wsiąka.. Ale dajmy mu szanse może to jest szampon dwurazowy i trzeba pół butelki na raz wylać... No i .... nic.....
To się Li wkurzyła i raczyła etykietę przeczytać... A na etykiecie? A na etykiecie "Odżywka do włosów suchych bez spłukiwania"....

(tak wiem... wstęp nieco przydługi ale Li inaczej tego opowiedzieć nie umie ;))
« Ostatnia zmiana: Lipiec 15, 2012, 10:31:31 pm wysłana przez LI »

Offline ArtGrafic

  • Friends
  • New
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Liked: 6
  • Grupa: B RH+
Odp: A może pośmiejmy się z samych siebie?
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 17, 2012, 03:25:07 pm »
Sałata zawstydzi Li..
Sałata zamiast szamponu .. kupiła emulsję koloryzującą...
Alee...to wina producenta buakakkakaka /haha bo nie Sałaty przecież.. /gwizda
 Po jakiego Groma takeż same niemal butelki ustrojstwo owe miało...???
p.s-do LI ---.. Gdzie jest Rencia ja się pytam?????????????

Offline Moniq

  • Modérateur
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 768
  • Liked: 27
  • Grupa: A RH+
  • Nastrój: I'm like angel @:-)
Odp: A może pośmiejmy się z samych siebie?
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 17, 2012, 04:23:47 pm »
Alee...to wina producenta buakakkakaka /haha bo nie Sałaty przecież.. /gwizda
 

No baaaaa ;)

p.s-do LI ---.. Gdzie jest Rencia ja się pytam?????????????

Rencia obiecana i rencia będzie.... Jak tylko wytłumaczysz co to takiego /oo

Offline ArtGrafic

  • Friends
  • New
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Liked: 6
  • Grupa: B RH+
Odp: A może pośmiejmy się z samych siebie?
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 17, 2012, 04:45:41 pm »
emotka co fika (czesto uzywana na pewnym forum na literę "S" ) prosze ja zdobyć i dołączyć do juz istniejacych.. ja się bez renci nie bawię...
 /cry2

Offline Moniq

  • Modérateur
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 768
  • Liked: 27
  • Grupa: A RH+
  • Nastrój: I'm like angel @:-)
Odp: A może pośmiejmy się z samych siebie?
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 17, 2012, 04:52:09 pm »
/rencia for you

Offline ArtGrafic

  • Friends
  • New
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Liked: 6
  • Grupa: B RH+
Odp: A może pośmiejmy się z samych siebie?
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 17, 2012, 04:55:10 pm »
 /lecicalus

Offline LI

  • Modérateur
  • Level I
  • *****
  • Wiadomości: 444
  • Liked: 20
  • Bądź sobą, wszyscy inni są już zajęci ....
  • Grupa: A RH +
Odp: A może pośmiejmy się z samych siebie?
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 18, 2012, 05:42:27 pm »
Historia niejako z forum związana ...

Jakiś czas temu już. Kiedy jestem na forum zawsze robię coś oprócz tego przeważnie. Chodzę z laptopem po całym domu i go zostawiam to na stole w kuchni to w pokoju ojca bo coś tam robię ... Nie! Do łazienki z z nim nie chodzę... ;).

Jakiś czas obserwowałam ojca, że chodzi czegoś szuka. To do łazienki, to do kuchni, to do pralni.. Patrzę, kurki przykręca, ogląda.... Dobrał się do pralki. Wildze, że poirytowany już, więc się pytam co się dzieje bo na nic nie wpadłam.

-Od jakiegoś czasu cały czas mi się wydaje, że woda kapie. I chodzę i szukam ale wszystkie kurki szczelne są.

I wtedy wpadłam na to co słyszał tato. Nie od razu mu wyjaśniłam bo ogarnął mnie śmiech.
Ale tak! Tato szukał nieszczelnego kurka bo słyszał z laptopa spadającą krople z naszego SB ;)


Offline LI

  • Modérateur
  • Level I
  • *****
  • Wiadomości: 444
  • Liked: 20
  • Bądź sobą, wszyscy inni są już zajęci ....
  • Grupa: A RH +
Odp: A może pośmiejmy się z samych siebie?
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 14, 2012, 06:55:17 pm »
Dzisiaj ....

Oddałam telefon do serwisu. Mam "jakiśtam" stary tymczasowy. I mu nie wierze w kwestii budzenia bo mnie już raz nabił w balona.
Musiałam dziś być o 6:00 w pracy. Miałam dyżur.
Trzeba wstać 4:30. Wzięłam więc telefon ojca, nastawiłam budzik bo budzikowi w moim starym telefonie nie wierzę. nastawiłam wieczorem na 4:30.
Zadzwonił bez zarzutu. Wstałam. leniwie wypiłam kawę, ubrałam się .... pojechałam do pracy na 6:00.
Wysiadam z samochodu, szarpię za drzwi- zamknięte.
Dziwne myślę- zawsze ktoś jest pół godziny wcześniej z ochrony aby otworzyć i dawno pracownicy już wchodzą, żeby się przebrać do pracy. Stoję czekam. Nikt nie przychodzi. Wracam do auta bo zimno  /snieg . Siadam. Patrzę na zegar w samochodzie 4:49. Hmmmm ????

Taaaaaa..... ojciec miał nieprzestawiony zegar w telefonie. Wstałam zatem 3:30 i pojechałam do pracy o godzinę za wcześnie ....  /rencia
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2012, 06:57:21 pm wysłana przez LI »

Offline karski1

  • New
  • Wiadomości: 3
  • Liked: 0
Odp: A może pośmiejmy się z samych siebie?
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 01, 2013, 11:54:25 pm »
Szkoda tylko, że obecnie mało kto ma taki dystans do siebie, żeby śmiać się sam z siebie.