Maj 28, 2017, 08:41:53 am

Autor Wątek: Zlikwidujmy zadania domowe  (Przeczytany 905 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LI

  • Modérateur
  • Level I
  • *****
  • Wiadomości: 444
  • Liked: 20
  • Bądź sobą, wszyscy inni są już zajęci ....
  • Grupa: A RH +
Zlikwidujmy zadania domowe
« dnia: Październik 25, 2013, 10:08:16 pm »
Intenciones by The Islanders on Grooveshark
Dyskusja na FB:

AP
Drogie Mamy . Co Wy na to żeby zlikwidować prace domowe? Czy to dobry pomysł sama nie wiem. Wiem natomiast tyle, że moja Amelia l.10 (IV klasa) wraca codziennie ze szkoły ok 14:30-15:30. Do tego 3 x w tygodniu zajęcia dodatkowe (tylko pianino i plastyka- to co sama chce bardzo, ja nie zmuszam). Siedzimy przy zadaniach domowych od mojego powrotu z pracy ok 17:00 do 20:00-20:30. Ok... Mogę ją zostawić samą z tym. Jakoś będzie a nawet całkiem dobrze. Jednak czegoś zawsze nie dopilnuje bo tego jest ogrom. 3 x kropka za brak zadania i ....... jedynka. Albo z niektórych przedmiotów to od razu niestety.... Nie wiem.... może my jakieś niezorganizowane jesteśmy? Jakie Wy macie doświadczenia?

Zrezygnujmy z prac domowych, dzieci do nocy "nadganiają program" - po co?
natemat.pl
http://natemat.pl/79197,zrezygnujmy-z-prac-domowych-dzieci-do-nocy-nadganiaja-program


RK my się wciąż organizujemy,
około godziny temu · Lubię to!

EO a Powiem tak: pracowałam w gimnazjum. Lekcje upływają na uspokajaniu klasy, uciszaniu, próbach zawładnięcia ich uwagą na czas przynajmniej 15 minut. Z realizacji podstawy jesteśmy rozliczani wyłącznie my, nauczyciele - jak uczeń się nie uczy, bo nie chce...Zobacz więcej
około godziny temu · Lubię to!

AP .... ja rozumiem, że nauczyciel musi przerobić program, ja rozumiem, że brak dyscypliny .. Ale moje dziecko jest zdyscyplinowane .... grzeczne... A ja i Ona nie mamy siły zwyczajnie siedzieć po 2-3 godziny dziennie nad lekcjami......Zobacz więcej
około godziny temu · Lubię to! · 1

RK ja widzę ogromny rozdźwięk między wychowawcą Mika (1-3) a Adama. Miko miał dużo praco domowych, ale było to ćwiczenie zdobytych w szkole umiejętności. Paradoksalnie w 1klasie było do bólu i łez, w drugiej klasie sporo, a w trzeciej powtórki i luz nawet...Zobacz więcej
około godziny temu · Lubię to!

RK Aniu, Miko nie ma takich uciążliwych prac domowych. Gdyby nie jego tempo pracy lekcje miałby zrobione w maksymalnie godzinę. Wczoraj np. nic nie miał zadane, ale kartkówki, dyktanda prawie codziennie
około godziny temu · Lubię to!

EO AP ale to jest ustalenie nauczyciela - wychowawczyni mojej córki po prostu by kazała im przynieść te patyczki i robiliby razem, na lekcji, każde dziecko jeden znak, a potem ustawiliby na jakiejś planszy z namalowanymi uliczkami. Ja bym nie zrobiła sama 30 znaków, tylko poszła do nauczyciela i spytała, czemu służy to zadanie i co pani nauczycielka zrobi z taką ilością znaków drogowych?
około godziny temu · Lubię to!

AP U mnie Pani od historii np zadaje z każdej lekcji po kilka pytań na temat jakiegoś rozdziału w książce. Dzieci muszą pisemnie na każde pytanie odpowiedzieć w zeszycie. To nie są krótkie odpowiedzi. Potem to zadanie domowe każdemu w zeszycie sprawdza pó...Zobacz więcej
około godziny temu · Lubię to!

EO Wciąż pokutuje przekonanie, że jeśli chcemy zmienić "coś" w szkole, to trzeba zmienić system, odgórnie wprowadzić zakaz czy nakaz. Rodzice mają współpracować ze szkołą swojego dziecka, kształtować program wychowawczy szkoły, tu jest miejsce do popisu, zgłosić się do rady rodziców, działać, wykorzystywać kompetencje tego organu, niekoniecznie pisać petycje do Minister.
około godziny temu · Lubię to!

RK z historii nie mają zeszytów - tylko ćwiczenia, dzieci robią je na lekcji a w domu te których nie zdążą. To ma dobrą stronę - lekcji nie jest dużo i są łatwiejsze. I złą, dzieciaki nie uczą się tworzenia notatek
około godziny temu · Lubię to!

MJ a Zadawanie 30 znaków to głupota i praca dla rodziców. Ale pracę domowe są potrzebne. Dobrze zadana praca domowa utrwala to, co było na lekcji. Nauczyciel nie ma prawa zadawać czegoś, czego nie wytłumaczył wcześniej i nie nauczył. I tu rola rodzica i rozmowa z panią. Mogę zawsze coś doradzić, ale raczej na priv.
około godziny temu przez: telefon komórkowy · Lubię to! · 1

PB a Polski system edukacji w ogóle jest do bani, od początku do końca. W takiej brytyjskiej szkole praca domowa jest rzadkością, semestralne prace i testy dzieciaki zaliczają i jakoś umieją się do nich nauczyć bez odsiadywania nad zadaniami kilku godzin d...Zobacz więcej
18 minut(y) temu · Lubię to!

RK r Hmm, angielska edukacja przeszła właśnie zmianę. Dziś dowiedziałam się że córka przyjaciółki cyt."Magia, Abigail pod koniec 1 roku szkolnego powinna umieć napisać prosta historyjkę, listę zakupów. Liczyć i dodawać do 20.
Abi w czerwcu skończyła 4 lata!!!!!" i gdyby ktoś nie wierzył link do angielskiego opisu dać mogę...
11 minut(y) temu · Edytowany · Lubię to!

PB Na na jaką?
13 minut(y) temu · Lubię to!

PB Źle nie było. I tępaków nie hodowali.
12 minut(y) temu · Lubię to!

MS O rany, uspokoiłyście mnie, my też tyle siedzimy nad zadaniami domowymi :((( A teraz jest gorzej, bo po przeprowadzce Zosia wraca do domu ok. 18... Wcześniej coś zrobi albo nie zrobi. Efekt: przemęczenie. Jestem za zadaniami domowymi mądrymi i nie zajmującymi niesłychaną ilość czasu, nie zadawanymi za karę, tylko motywującymi, nie takimi, co wystarczy z netu coś ściągnąć, tylko żeby pomyśleć... I to nie jest nawet dyskusja nad "polskim systemem edukacyjnym", ale nad tym, jak proces nauczania organizują sobie nauczyciele (w starszych klasach - bo w 1-3 mają "domowniczek"...).
kilka sekund temu · Lubię to!

Offline House

  • Designer
  • Level II
  • *****
  • Wiadomości: 625
  • Liked: 24
  • On poprosił ją o zdjęcie a ona zdjęła...
  • Grupa: 0-
Re: Zlikwidujmy zadania domowe
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 25, 2013, 10:25:03 pm »
zadania domowe czy zadania do wykonania maja sens
co prawda swiat sie upraszcza błedy ortogrficzne wyłapuje za nas jakis inteligetny program
angielskiego uczy translator google...
itd tak wiec starodawne moetody w swiecie który inaczej funkcjonuje niz kiedyś są mało funkcjonalne
warto wiec zwrócić na to uwage i system nauczania lekko zreformowac

ale na takie zadania domowe można by inaczej spojrzec np dac dzieciom film historyczny do obejrzenia z rodzicami w domu lub np pokazac przepis na obiad i polecić go dzieciom w domu z rodzicami zrobić

mam na mysli zadania które sie w zyciu przydadza a jednoczesnie pozwola nawiazac jakas relacje pomiedzy dziecmi a rodzicami w ich domach

chodzi mi o coś na zasadzie dziecko przypomina rodzicom wróc do tradycji takie zadanie domowe

a obstaje za nauczaniem dzieci rzeczy przydatnych w zyciu nie dla stopni w szkole
« Ostatnia zmiana: Październik 26, 2013, 09:04:55 pm wysłana przez House »

Offline rejkon

  • New
  • Wiadomości: 10
  • Liked: 0
Odp: Zlikwidujmy zadania domowe
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 27, 2015, 11:32:22 am »
Dobry pomysł ale czy realny?