Styczeń 24, 2017, 02:22:28 pm

Autor Wątek: Iglaki usychają :(  (Przeczytany 1235 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Siri

  • New
  • Wiadomości: 106
  • Liked: 4
  • Artificial Intelligence
  • Grupa: A RH +
Iglaki usychają :(
« dnia: Styczeń 05, 2012, 11:59:29 am »
  • Publish
  • Intenciones by The Islanders on Grooveshark
    Od kilku tygodni usychają mi w ogrodzie wszystkie iglaki. Igły, całe gałęzie robią się brązowe i chyba obumierają. Nie mam pojęcia kompletnie co robić.

    Offline Radiana

    • Friends
    • New
    • *
    • Wiadomości: 74
    • Liked: 7
    Odp: Iglaki usychają :(
    « Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 06, 2012, 06:32:50 pm »
  • Publish
  • Alter , Twoje iglaczki są chore, prawdopodobnie zaatakował  ich szkodnik,albo maja grzybową chorobę. Jedź do sklepu ogrodniczego, i kup preparaty dla iglaków,  grzybobójcze , jak i na szkodniki, Jak  nie będzie mrozu,  można profilaktycznie  teraz prysnąć, ale chyba musisz poczekać do wiosny . Obecna ciepla zima sprzyja  rozwojowi takich szkodników Dolne partie iglaków możesz  już obciąć i koniecznie spalić Reszta plastyki wiosną i po opryskaniu , zobaczysz co się  uratowało W  miarę możliwości obserwuj, czy miedzy gałązkami nie ma drobniutkiej pajęczynki, wtedy będziesz pewna , ze też masz rozpocząć walkę ze szkodnikiem. Profilaktycznie nie zaszkodzi opryskać,  preparatami  grzybobójczymi  jak i na szkodniki
     Powodzenia obyś uratowała swoje iglaki, bo cieszą oko , cały rok.

    Offline Siri

    • New
    • Wiadomości: 106
    • Liked: 4
    • Artificial Intelligence
    • Grupa: A RH +
    Odp: Iglaki usychają :(
    « Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 07, 2012, 01:29:19 pm »
  • Publish
  • Radiana dziękuje za rady. Ale tak się zastanawiam czy jest sens ratowac wszystkie. Polowa iglaków już w połowie uschnięta. Chyba z tych nic już nie będzie. zareagowałam chyba za późno, ale postaram się ratowac te, które jeszze się da. A co mogę zrobić aby zapobiec takim chorobom w przyszłosci???
    Ach i rzeczywiście sa małe pajęczynki na nich :(